Dzisiaj super trip z Piotrkiem, Robertem, Bogdanem i Tomaszem. Uderzyliśmy w nieznane poprzez Zgłobień, Wole Zgłobieńską, Czudec aby w końcu znaleźć się w rezerwacie Wilcze. Nie dotarliśmy :D Po pierwsze - jechaliśmy nieznanymi dotąd szlakami i zamiast w Lubenii z Połomii wyjechaliśmy w Wyżnem. Po drugie w Babicy Bogdan swoją glebą stuningował Recona na 150mm skoku :D Szkoda, że się nie udało na Wilcze dojechać no ale siła wyższa. Dodatkowo wbiłem w oponę kolca niewidocznego gołym okiem - trzeba zainwestować w Tubeless Kit :] Generalnie to odkryliśmy dziś bardzo dużo nowych szlaków, które na bank będziemy wykorzystywać :)
Najpierw do Kamila po Garmina, później z Wojtusiem na trasę XC powyznaczać co-nieco - Bawiliśmy się trochę z tym giepeesem ale jeszcze musimy to wszystko dopracować.
Na prośbę Marcina pojechałem dziś kręcić z nim program do TV traktujący o wycieczkach rowerowych w okolicach Rzeszowa. Było ciekawie i odeszło parę niezłych akcji - tempo pomimo kilku dubli utrzymywało się na niezłym poziomie.
No i jesteśmy na półmetku :) Czwarta edycja Cyklokarpat odbyła się w Wierchomli. Pogoda dopisała, deszczu nie było (choć w sobotę straszyły nas tylko dość spore chmury), temperatura wysoka no i oczywiście PIĘKNE tereny. Trasa maratonu poprowadzona była szutrówkami w okolicach Wierchomli i Szczawnika w tym poprzez szczyt Jaworzynki (1001 m n.p.m) oraz dalej przez Runek (1079 m n.p.m). Świetne tereny, piękna okolica, dobra pogoda i organizacja sprawiły, że moim zdaniem był to najlepszy do tej pory maraton z tej serii. Nasi zawodnicy zajęli następujące miejsca:
1 | KOZDROWICKI Robert | rowery.rzeszow.pl Elektra | Masters giga | 02:56:28 3 | MASŁOWSKI Michał | rowery.rzeszow.pl Elektra | Junior | 01:29:51 8 | WILCZYŃSKI Kamil | rowery.rzeszow.pl Elektra | Elita mega | 01:28:18 18 | ZIĘBA Wojciech | rowery.rzeszow.pl Elektra | Elita mega | 01:46:24
A teraz kilka słów od siebie :D Trasa super - cały wyścig poszedł po mojej myśli - od początku kontrolowałem sytuację i starałem się nie szaleć zbytnio na kamieniach, żeby nie stracić 3 miejsca. Jechało mi się bardzo dobrze i prawie całą trasę przejechałem z Kamilem :) Trasa oznaczona elegancko, nagrody raczej kiepskie (za 3 miejsce dostałem zapięcie rowerowe) ale za to w losowaniu przyfarciłem i wróciłem do domu z dwoma rowerami (link) xD