Sylwester rowerowy. Rzeszów - Załęże - Słocina - Roch - po ciemku lasem - po lodzie w dół - Matysówka - Zalesie Serpentynka ;) c.d.n.
nareszcie po chorobie na bikeu :D miasto + mycie rowerka ;)
Ależ to była przeprawa ;) Jazda rzeką; 2 osoby OTB (w tym ja) Wszystko w błocie (a dopiero myłem rower... Wkrótce filmiki i zdjęcia ;)
Na obiad ;)
2x trip do sklepu z plecakiem cięższym niż rower ;|
Lasami Słociny na górę, zjazd a później zabawa na Lisiej :D
Hacjenda, miasto, serpentynka, WSK i miasto = ogólnie cały dzień ;)